czwartek, 31 marca 2011

20. Jak zapamiętać esperanckie „hieraŭ”, „hodiaŭ” i „morgaŭ”?

Hieraŭ, hodiaŭ i morgaŭ (wym. hijerał, hodijał, morgał) to trzy bardzo ważne przysłówki esperanckie: oznaczają kolejno ‘wczoraj’, ‘dzisiaj’ i ‘jutro’.

Jak widać, różni je nagłos, czyli część początkowa (wszystkie mają to samo zakończenie -aŭ). Wszelkie wspomaganie mnemoniczne powinno się więc koncentrować na początkach tych wyrazów.

Bardzo podobne zakończenia tych słów esperanckich powinny ułatwić ich zapamiętanie (to słowa na -aŭ). Nie powinno również sprawiać nam problemów skojarzenie tych słów esperanckich jako grupy z polskimi słowami, również jako grupy, tzn. że morgaŭ, hieraŭ i hodiaŭ wiążą się z polskimi „wczoraj”, „dziś” i „jutro”. Problem może stanowić zapamiętanie konkretnych powiązań: hieraŭ z „wczoraj”, hodiaŭ z „dziś” itd.

Kojarzenie ich z polskimi odpowiednikami może nie być najlepszym rozwiązaniem: polskie przysłówki są tak samo abstrakcyjne jak esperanckie. Zresztą istotne jest nie tyle zapamiętanie związków z danym słowem polskim, lecz zapamiętanie, w jakiej kolejności chronologicznej można ułożyć omawiane wyrazy esperanckie. Jeśli będziemy pamiętać, że najwcześniejsze jest hieraŭ, potem hodiaŭ, a następnie morgaŭ, nie będziemy mieli problemu z powiązaniem tych słów z polskimi przysłówkami.

Sposobem na zapamiętanie i kolejności, i nagłosów (początków) esperanckich słów może być metoda słów zmyślonych [metoda neologizmów]. Moim neologizmem, który okazał się skuteczny, jest „hihomor” ‒ zawiera pierwsze sylaby wyrazów esperanckich: „hi” jak hieraŭ, „ho” jak hodiaŭ i „mor” jak morgaŭ. Wszystkie 3 cząstki znajdują się w wyrazie zmyślonym we właściwej kolejności. Dodatkowo kojarzy się z polskim „muchomor”, co również ułatwia zapamiętanie tego neologizmu. 

wtorek, 29 marca 2011

19. Jak zapamiętać esperancki i grecki spójnik „kaj”?

Z nauką spójników, przyimków i tym podobnych wyrazów jest problem ‒ są często stosowane, lecz mają znaczenia abstrakcyjne, przez co trudniej je zapamiętać. Potrzebne może się okazać użycie kilku metod mnemonicznych.

Akurat z wyrazem kaj spotkałem się w podręcznikach greki, potem znalazłem w podręcznikach esperanta w tym samym znaczeniu ‒ ‘i’ (esperanckie kaj ma jeszcze inne polskie odpowiedniki zbliżone do spójnika łącznego ‒ ‘a, oraz, zaś’), tak więc nie muszę się specjalnie uczyć tego wyrazu, ale przyszedł mi do głowy łatwy sposób nauki tego wyrazu. Otóż z ciągiem liter/głosek „kaj” ‒ wszystko jedno czy to esperanckie kaj czy też greckie και ‒ możemy skojarzyć słowo zastępcze [metoda słów zastępczych] „kajak”. Następnie możemy odkryć podobieństwo [metoda odkrywania podobieństw] między kształtem kajaka a literą „i” lub „I” (kajak jest bez wioseł, ewentualnie mógł z niego wypaść kajakarz i topić się przed lub za kajakiem ‒ to będzie nasza kropka nad kajakiem, tzn. nad „i”). Pozostałe znaczenia esperanckiego (a może i także greckiego) kaj jesteśmy w stanie wymyślić bez wspomagania ‒ to po prostu oczywiste zaimki łączące dwa zdania składowe. 

niedziela, 27 marca 2011

18. Jak zapamiętać stenograficzne skróty „te” i „to”?


W jednolitym systemie stenografii polskiej Łazarskiego skróty „te” i „to” wyglądają tak:
 

Skróty te wyglądają jak końcowe lub początkowe znaki, odpowiednio, „e” i „o”. Nietypowe jest ich położenie ‒ na linii środkowej. To umiejscowienie można wyjaśnić quasi-regułą [metodaquasi-reguł], iż znaki skrótów końcowych zapisuje się w systemie Łazarskiego na linii środkowej. Te dwa skróty są zgodne z tym wyjaśnieniem, podobnie jak inne skróty: „ten”, „tym-tam-tem”, „tu”, „być”, „część”, „dziś”, „przemysł”, „widzi”, „wniosek”.

czwartek, 24 marca 2011

17. Jak się nauczyć stenograficznych skrótów „na”, „ten” i „nowy”?

Skróty te w jednolitym systemie stenografii polskiej Ryszarda Łazarskiego wyglądają tak: 

Jak widać, skróty te są podobne, mogą więc być łatwo mylone. 

Skrót „na” jest najłatwiejszy do zapamiętania: to regularny skrót polegający na zastąpieniu całego wyrazu znakiem pierwszej głoski (litery): 

Tym samym metoda odkrywania reguł [metoda odkrywania reguł] pozwoliła nam zapamiętać ten skrót. Sposobem na zapamiętanie znaku „n” może być z kolei odkrywanie podobieństw [metoda odkrywania podobieństw]: znak „n” przypomina wielką literę „N” oraz małą, pisaną literę n.

Skrót „ten” jest nieregularny: znak „n” nie znajduje się w pozycji, w której jest zapisywany w formie nieskróconej: 


‒ powinien znajdować się w połowie pola (sposób łączenia oznaczający „e”), a nie na linii średniej.

Sposobem na zapamiętanie tego skrótu mogą być quasi-reguły [metoda quasi-reguł]: skrót „ten” zapisuje się znakiem „n” na linii średniej, ponieważ:

1) nie można tego wyrazu skrócić do pierwszej litery „t”, ponieważ znak „t” jest już skrótem dla „to” we frazie „to jest”; jedyną możliwością jest skrócenie do „n”;

2) znak „n” oznaczający „ten” nie może być zapisany na linii głównej, gdyż tak wygląda skrót dla „na”;

3) znak „n” jako skrót „ten” znajduje się na linii średniej, ponieważ na tej linii zapisuje się zwykle znaki oznaczające końcowe litery (głoski) wyrazów skracanych.

Nie trzeba zapamiętywać wszystkich powyższych quasi-reguł: 3. jest najważniejsza. Nie objaśnia wszystkich skrótów nieregularnych, ale nie to jest istotne w metodzie quasi-reguł, lecz zrozumienie, dlaczego akurat znak „n” jest zapisany na linii średniej, a nie między linią średnią i główną.

Sposobem na zapamiętanie skrótu „nowy” może być również quasi-reguła. Otóż skrót ten przypomina początek wyrazu w formie nieskróconej: 

(uniesienie znaku „n” jest sposobem łączenia oznaczającym samogłoskę „o”, pozostałe znaki to „w” i wydłużenie górne oznaczające „i-y”). Tak więc „n” pod linią średnią jest zgodną z regułami stenograficznymi pozycją tego znaku w łączeniu oznaczającym „o”. Jednak samogłoska ta jest jeszcze dodatkowo zaznaczona wydłużeniem znaku „n” w prawo o pół miary (pół kratki), co ‒ również zgodnie z regułami stenograficznymi ‒ oznacza, dodatkowo, samogłoskę (literę) „o”. Tak więc skrót „nowy” jest regularnym skrótem polegającym na zastąpieniu całego wyrazu pierwszymi 2 głoskami, które zapisane są w tym miejscu, w którym pojawiają się w formie nieskróconej. Końcowe „o” w skrócie wynika z reguł zapisu samogłosek na końcu wyrazów: zaznacza się te samogłoski (z kilkoma wyjątkami).

środa, 23 marca 2011

16. Wzmacnianie w mnemotechnice

Istnieją w mnemotechnice sposoby wzmacniania (reinforcing) wspomnień, tzn. pozwalające tak konstruować pośrednik mnemoniczny, by mieć większą pewność, że jego najważniejsze informacje zostaną zapamiętane. Nie spotkałem się jednak z jakimkolwiek ich teoretycznym omówieniem lub choćby wyliczeniem. 

Wzmacnianie może się odbywać przez:

1) zwielokrotnienie pośredników mnemonicznych, czyli po prostu przez użycie kilku metod mnemonicznych osobno;

2) zastosowanie kilku różnych metod mnemonicznych w jednym pośredniku mnemonicznym, czyli użycie złożonej metody memotechnicznej;

3) kilkukrotne użycie tej samej metody mnemonicznej w jednym pośredniku.

Przykłady:

KILKA POŚREDNIKÓW

Chcę zapamiętać angielskie słowo frolic (‘igraszki; baraszkować, igrać’). Mogę stworzyć słowo zastępcze „troll” [metoda słów zastępczych] i zapamiętać (np. przez powtarzanie) skojarzenia „troll ‒ igraszki”. Pierwszym pośrednikiem będzie słowo zastępcze „troll”.

Mogę również skojarzyć [metoda odnajdywania podobieństw] ang. frolic z nazwą karmy dla psów (nie jestem teraz pewien, czy taka karma istniała i czy tak się zapisywało jej nazwę, ale to nieistotne ‒ wykorzystuję to skojarzenie, które mam). Mogę tutaj znów przez powtarzanie zapamiętać skojarzenie „karma dla psów ‒ igraszki”.

KILKA METOD W POŚREDNIKU

Kilka metod w 1. pośredniku: łączę słowo zastępcze troll [metoda słów zastępczych] z wyobrażeniem [metoda wyobrażeń] i ze znaczeniem, np. widzę w wyobraźni trolle igrające ludzkimi kośćmi (kto czytał „Hobbita”, ten pamięta zabawną scenę z trollami).

Kilka metod w 2. pośredniku: kojarzę [metoda odnajdywania podobieństw] ang. frolic z nazwą karmy dla psów. Próbuję uzasadnić [metoda quasi-reguł] wybór takiej nazwy dla karmy, np. tak: każdy pies po otrzymaniu karmy będzie miał ochotę na igraszki, będzie wesoły i skłonny do baraszkowania, pokaż psu karmę „frolic”, a od razu zacznie baraszkować.

JEDNA METODA WIELOKROTNIE

Wykorzystajmy jeszcze raz przykład frolic ‒ oprócz słowa zastępczego „troll” wymyślam inne: „frędzel”, „wrotki”. Mogę ‒ znów przez powtarzanie ‒ zapamiętać skojarzenia „troll ‒ frędzle ‒ wrotki ‒ igraszki”.

W metodzie łańcucha skojarzeń stosuje się często dodatkowe wyobrażenia [metoda wyobrażeń] odnośnie do 1. elementu łańcucha. Ma to ułatwić zapamiętanie tego pierwszego elementu, który jest najważniejszy, ponieważ bez niego trudno będzie odtworzyć cały łańcuch. Wzmacnianie metodą wyobrażeń może polegać na wyobrażaniu sobie, iż np. pierwszy element pojawia się w ogromnej ilości przez uczącym się, wyrasta z niego, wychodzi z niego (por. filmowy motyw obcego lub innych pozaziemskich istot), wyrasta lub wychodzi z dobrze znanego miejsca (łóżko, telewizor, własna sypialnia) lub innej, bliskiej osoby.

Jeśli pierwszy element jest na przykład listą składników z przepisu kulinarnego, logicznym sposobem wzmocnienia 1. elementu będzie powiązanie go (jakimkolwiek sposobem) z tym daniem, którego przepis dotyczy.

Nietrudno się domyślić, iż im więcej sposobów wzmacniania użyjemy, tym większe będzie prawdopodobieństwo zapamiętania pośrednika mnemoniczego, a szczególnie tych informacji w nim zawartych, które pozwalają odtworzyć materiał nauczania. Warto jednak wiedzieć, jakie mamy sposoby wzmacniania.

niedziela, 13 marca 2011

15. Jak się nauczyć esperanckich słów „ja” i „jam”

Te dwa proste słowa nie mają, wbrew pozorom, nic wspólnego z polskim „ja” i „jam” (‘ja jestem’). To partykuły: „jam” oznacza ‘już’, a „ja” ‒ ‘przecież’. Dwa podobne do siebie i krótkie słówka, jednocześnie o trudnym do zapamiętania znaczeniu (można je łatwo pomylić).

Tradycyjna metoda słów zastępczych [metoda słów zastępczych] i historyjek może nie pomóc: trzeba by w niej połączyć słowa zastępcze z abstrakcyjną częścią mowy, jaką jest partykuła. Można by oczywiście polskie partykuły zamienić na słowa pomocnicze, ale chciałbym tu zaproponować inny sposób: metodę słów zmyślonych [metoda neologizmów]. Od razu zaznaczam, iż najprawdopodobniej może nie zadziałać, jeśli użyje się takich samych neologizmów, jakie ja stworzyłem. Należy wymyślić własne ‒ one prędzej mogą zostać zapamiętane.

W neologizmach połączyłem polskie partykuły z partykułami esperanckimi, na pierwszym miejscu umieszczając cząstkę partykuły polskiej, by łatwiej móc odtworzyć słowo esperanckie:

‒ „jujamuż” ‒ już + jam;

‒ „przeciejaż” ‒ przecież + ja.

Obu słów należy się nauczyć na pamięć (np. tradycyjnie powtarzając). Będzie to jednak o tyle łatwiejsze, iż są podobne do polskich wyrazów, mają zakończenie wyglądające na partykułę wzmacniającą -(e)ż i są nietypowe, co też ułatwia zapamiętywanie.

sobota, 12 marca 2011

14. Jak się nauczyć angielskiego „to swot”

Angielskie swot /swɒt/ występuje w kilku kolokwialnych zwrotach i jako różne części mowy:

a swot ‒ kujon (w amerykańskim angielskim mamy a grind /ə graɪnd/)

to swot (for sth) ‒ zakuwać (na coś, do czegoś)

to swot (sth) up ‒ zakuwać (coś)

Do zapamiętania samego ciągu liter/głosek swot możemy użyć metody odkrywania podobieństw: ang. swot przypomina sweat ‘pot; pocić się’. Teraz wystarczy wyobrazić sobie [metoda wyobrażeń] kujona, który tak „ostro zakuwa”, że aż siódme poty na nim wychodzą. (Ang. sweat można również uznać za słowo pomocnicze [metoda słów pomocniczych]).

Kojarzenie wyrazów z różnych języków może okazać się nieskuteczne u osób dopiero zaczynających naukę języka: powyższe przykładowe wyobrażenie wymagałoby od nich przypomnienia sobie dodatkowo wyrazu sweat. Lepiej więc nie stosować słów pomocniczych z tego samego języka obcego na początku nauki języka obcego.

Początkującym można polecić metodę słów zastępczych [metoda słów zastępczych]: podobnym do ang. swot wyrazem polskim jest swąd. I teraz możemy wyobrazić sobie naszego kujona, znad którego unosi się swąd palonych szarych komórek. Wskutek oczywiście „ostrego zakuwania”.

Pozostają do zapamiętania czasowniki to swot for sth i to swot sth up. Polskie odpowiedniki dobrze oddają różnicę między nimi. W przypadku pierwszego możemy użyć tłumaczenia dosłownego: ‘zakuwać dla czegoś’. Spróbujmy przetłumaczyć dosłownie przykładowe zdanie:

I’m swotting for the maths exam.

‘Zakuwam dla sprawdzianu z matmy.’

Robić coś dla kogoś/czegoś, to robić coś ze względu, z powodu kogoś/czegoś [metoda quasi-reguł], a więc ‘zakuwam dla sprawdzianu’, bo będę go miał, czyli ‒ mówiąc po polsku ‒ ‘zakuwam NA sprawdzian’ lub ‘DO sprawdzianu’. A mówiąc po angielsku ‒ zakuwam DLA sprawdzianu.

Z kolei czasownik frazowy to swot (sth) up możemy zapamiętać przy użyciu metody podobieństw i wyobrażeń. Spróbujmy zobaczyć naszego kujona z paskiem postępu nad głową. Trochę jak w grze „The Sims”:


Im dłużej kujon się uczy, tym jego pasek się podnosi, czyli is going up [metoda odkrywania podobieństw].

piątek, 11 marca 2011

13. Jak się nauczyć angielskiego słowa „grazing”

Grazing to pastwisko i wypas. To bardzo prosty do nauki rzeczownik: wystarczy odkryć podobieństwo z polskim „gryźć” [metoda odkrywania podobieństw; metoda słów zastępczych] i uświadomić sobie logiczny związek [metoda odkrywania związków]: na pastwisku, podczas wypasu zwierzęta gryzą trawę. 


czwartek, 10 marca 2011

12. Jak się nauczyć stenograficznego skrótu „widzi”


Stenograficzny (w jednolitym systemie stenografii polskiej Ryszarda Łazarskiego) skrót dla wyrazu „widzi” to:


Jest to skrót nieregularny: nie jest to ani początkowy, ani końcowy znak słowa „widzi” w postaci nieskróconej, która wygląda tak: 
 


(uniesienie znaku „dz” oznacza samogłoskę „i”; końcowe „i” jest uniesione, ponieważ znajduje się po znaku „dz”, który już jest podniesiony). Skrót „widzi” to jakby znak „i” zapisany nad linią średnią.

Sposobem zapamiętania tego skrótu może być metoda quasi-reguł: powiedzmy, że skrót „widzi” to końcowy znak „i” w nieskróconym wyrazie „widzi”. Wybór tego akurat znaku jest zrozumiały: głoska „i” dominuje w tym wyrazie ‒ pojawia się dwukrotnie. Quasi-regułą wyjaśniającą natomiast położenie skrótu „widzi” nad linią średnią może być reguła, wedle której skrót „widzi” ma charakter piktogramu: wyobraźmy sobie, że ta kreska to skrajnie uproszczony rysunek głowy, wystającej sponad krawędzi np. płotu (linia średnia). Ktoś coś widzi (a być może nawet patrzy w prawo).

środa, 9 marca 2011

11. Jak się nauczyć znaczeń angielskiego frazeologizmu „to buoy sth (up)”

To buoy sth (up) to czasownik frazowy posiadający kilka znaczeń. Pochodzi od rzeczownika a buoy ‘boja, pława; koło ratunkowe’. By zapamiętać znaczenia tego frazeologizmu możemy użyć kilku metod: tłumaczenie dosłowne, odkrywanie quasi-reguł i związków.

Dosłownie to buoy sth (up) moglibyśmy przetłumaczyć jako „bojować coś (do góry), (wy)bojować coś” [metoda tłumaczenia dosłownego]. To „bojowanie” oznaczać będzie akcję typową dla boi, czyli utrzymywanie się na powierzchni, unoszenie się na powierzchni, ruch w górę, ponad wodę, w przypadku działania siły powodującej tonięcie [metoda quasi-reguł]. I tym sposobem odkryliśmy [metoda odkrywania związków] konkretne znaczenie tu buoy sth (up), czyli ‘utrzymywać się na powierzchni’. 

Jednak „bojowanie” niekoniecznie musi oznaczać „czynność typową dla boi/pławy”, lecz czynność człowieka związaną z boją/pławą. Taką czynnością może być ustawianie, montowanie, umieszczanie boi na morzu, oznaczanie jakiegoś obszaru bojami [metoda quasi-reguł]. Tym sposobem odkryliśmy [metoda odkrywania związków] kolejne konkretne znaczenie ang. to buoy sth (up) ‒ oznaczać coś bojami. 

W obu przypadkach mamy jednak do czynienia z ruchem w górę, a przynajmniej przeciwdziałaniem ruchowi w dół. Możemy więc zauważyć podobieństwo [metoda odkrywania związków, metoda odkrywania podobieństw] z przenośnym znaczeniem ang. to buoy sth (up) ‒ ‘powodować wzrost czegoś, wpływać korzystnie na coś, rosnąć wskutek czegoś’ (w konstrukcji biernej to be buoyed (up) by sth).

Działać korzystnie, podnosić można nie tylko przenośnie ceny, rozwój czegoś, ale również człowieka, jego nastrój. Tym samym odkrywamy [metoda odkrywania związków, metoda odkrywania podobieństw] kolejne przenośne znaczenie: ‘wpływać pozytywnie na kogoś, podnosić na duchu, dodawać otuchy, powodować, że ktoś się nie poddaje, nie upada na duchu’.

Zapamiętanie tych znaczeń możemy ułatwić sobie metodą ilustrowania [metoda ilustrowania], czyli próbą takiego narysowania tych znaczeń, która unaoczni nam podobieństwo między tymi znaczeniami. To nie musi być od razu olej na płótnie z renesansowym sfumato, wystarczy wczesny Rybka w fazie rozwoju:)

to buoy sth (up)
‒ oznaczyć coś bojami


to buoy sb/sth (up)
‒ unosić kogoś/coś na wodzie


to buoy sth (up)
‒ powodować wzrost, działać korzystnie na coś


to buoy sb (up)
‒ podnosić kogoś na duchu


wtorek, 8 marca 2011

10. Jak się nauczyć wyrażenia „let alone sb/sth”

„Let alone sb/sth” to wyrażenie idiomatyczne oznaczające ‘a tym bardziej, a co dopiero, nie biorąc pod uwagę, nie mówiąc już o’. Poniżej przedstawiam sposób zapamiętania tego wyrażenia przy użyciu metody quasi-reguł. Zakładam, że pojedyncze słowa tworzące ów idiom („let”, „alone”) są znane uczącemu się.

Spróbujmy quasi-regułą „objaśnić” pochodzenia tego idiomu w taki sposób, by powiązać go ze znaczeniem. Dosłownie „let alone” oznacza ‘zostawić samego’. Załóżmy, że to elipsa (opuszczenie wyrazów, których można się domyślić) lub nawet anakolut (opuszczenie wyrazów powodujące naruszenie reguł składni) utworzone na podstawie pełnego zdania

„let [me leave sb/sth] alone [because the] sb/sth [won’t do/work/apply/… as well]”

czyli: ‘pozwól [mi kogoś/coś zostawić] w spokoju [bo ten/to] ktoś/coś [również nie wystarczy/zadziała/ma zastosowania/…]”.

To trochę rozbudowane zdanie (a w istocie metoda tłumaczenia dosłownego, którą można postrzegać jako pododmianę metody tekstów pomocniczych), ale chodzi tu bardziej o zrozumienie sytuacji niż o zapamiętanie tego zdania. Otóż mówiąc „let alone sb/sth” chcemy kogoś/coś zostawić, wykluczyć, nie brać pod uwagę, dając jednocześnie do zrozumienia, że to coś/ten ktoś i tak nie będzie podlegał czemuś, ulegał czemuś. Np.:

There isn’t enough room for us, let alone any guests.

dosł.: ‘Tu nie ma dostatecznego miejsca dla nas, a co dopiero dla gości’

‒ czyli wykluczamy, nie bierzemy pod uwagę, zostawiamy w spokoju („let alone sb/sth”) gości, bo i tak coś innego ich nie dotyczy (w tym przypadku nie zmieszczą się również).